Trwa ładowanie...

"COVID-19 uratował mi życie". Dopiero podczas zakażenia pielęgniarka dowiedziała się, że ma raka

61-letnia Jan Dea, emerytowana pielęgniarka, dowiedziała się, że ma raka piersi podczas pobytu w szpitalu z zupełnie innego powodu. Lekarze wykryli nowotwór przy okazji badań diagnostycznych związanych z COVID-19. To uratowało jej życie.

Zobacz film: "Rak piersi [Wirtualna Poradnia]"

spis treści

1. Zachorowała na COVID-19, przy okazji dowiedziała się o raku piersi

61-letnia emerytowana pielęgniarka Jan Dea trafiła do North Tees Hospital, w którym kiedyś pracowała, tym razem jako pacjentka. Pod koniec 2020 roku zaraziła się koronawirusem i musiała być hospitalizowana. W trakcie pobytu w szpitalu, miała wykonaną tomografię komputerową. Wynik badania okazał się szokujący.

Jen Dea przed wyjśiem ze szpitala po zakończonej radioterapii
Jen Dea przed wyjśiem ze szpitala po zakończonej radioterapii (facebook)

"Byłam pod koniec okresu izolacji, ale po prostu nie czułam się dobrze. Marzłam i trzęsłam się, ale moja córka Katie powiedziała, że płonę - wspomina objawy zakażenia kobieta.

Emerytka miała 42 stopnie gorączki i zaniżone ciśnienie. Została przewieziona do szpitala, gdzie wykonano jej badanie, aby sprawdzić czy w płucach nie ma zakrzepów.

Badanie nic takiego nie wykazało. Jego wynik był jednak szokujący z innego powodu. Lekarze wykryli guz w prawej piersi.

2. Koronawirus uratował jej życie

"Byłam zszokowana. Miałam wszystkie mammografie w porządku. Chodzę na badania co trzy lata. Myślałam, że wszystko w porządku - podkreślała kobieta.

Lekarz wyjaśnił jej, że z powodu gęstej tkanki piersi mammografia mogła niczego nie wykazać.

Nowotwór piersi potwierdziła biopsja. Zdaniem lekarzy, gdyby nie badania związane z COVID-19, nowotwór nie zostałby w porę wykryty. Chirurg powiedział jej wręcz, że zakażenie koronawirusem uratowało jej życie.

Konieczna było wycięcie guza, bo nowotwór szybko się rozwijał. 61-latka została zoperowana i przeszła radioterapię. Teraz kobieta chce pomagać innym pacjentom i wspiera Breast Cancer Now, który pomaga chorym na raka piersi.

3. Śmiertelnie groźny nowotwór

W Wielkiej Brytanii około 56 tysięcy kobiet rocznie dowiaduje się o raku piersi. W tym samym czasie z tego powodu umiera 11,5 tys. chorych. To czwarta najczęstsza przyczyna zgonów z powodu nowotworu.

Melanie Sturtevant, kierownik ds. polityki w Breast Cancer Now, zachęca kobiety do badań mammograficznych.

"Chociaż wiemy, że mammografia może być mniej skuteczna w wykrywaniu raka u kobiet z gęstą tkanką, zachęcamy kobiety do dalszego chodzenia na badania przesiewowe i regularnego sprawdzania piersi pod kątem nowych lub nietypowych zmian" - zaznacza Sturtevant.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza