Trwa ładowanie...

Wirusowe zapalenie wątroby - objawy, przebieg, leczenie. Życie z WZW

- Mówi się, że to cichy zabójca nie bez powodu. Nie miałem żadnych objawów - wspomina Andrzej Kantorowski, który został zarażony wirusowym zapaleniem wątroby już w okresie noworodkowym. 28 lipca to Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby. Rozmawiamy z chorym na WZW C.

Zobacz film: "Problemy z wątrobą to nie tylko alkohol. 3 najczęstsze choroby wątroby"

1. Groźny wirus HCV

Wirusów, które powodują zapalenie wątroby, jest kilka. Najgroźniejszy - HCV - niszczy wątrobę sukcesywnie i po cichu. Jeśli wdrożone jest leczenie, ma ono wysoką skuteczność, ale żeby się leczyć, trzeba wiedzieć o chorobie.

Statystyki mówią, że nawet 86 proc. chorych o zakażeniu nie wie. Nawet, gdy zakażeni zauważają osłabienie, bóle stawów, zmęczenie, kładą je na karb innych chorób.

Dopiero badanie krwi może dać jednoznaczną odpowiedź. Ale w Polsce nie ma w tym kierunku badań przesiewowych. Pacjent musi albo sam przyjść intencjonalnie na takie badanie, albo jest diagnozowany przypadkiem, np. podczas oddawania krwi. Taką krew bada się, aby nie zarazić biorcy, nie w trosce o życie czy zdrowie dawcy.

W Polsce, jak donoszą specjaliści w zakresie hepatologii, może być już nawet 150 tys. zakażonych HCV. O chorobę nie trudno. Wystarczy wizyta u kosmetyczki, fryzjera, stomatologa. Także transfuzja krwi wykonana przed 1992 rokiem, częste hospitalizacje, zażywanie dożylne narkotyków, współżycie bez zabezpieczeń, tatuowanie się w niesterylnych warunkach - to wszystko czynniki zwiększonego ryzyka.

Andrzej Kantorowski został zarażony już w okresie noworodkowym. - Najprawdopodobniej przyczyną zarażenia była transfuzja krwi po urodzeniu, bo jestem wcześniakiem. W 1988 roku, gdy się urodziłem, krwi nie badano - wyjaśnia.

Jak ta choroba wyszła na jaw? - Dowiedziałem się jako 18-latek, po oddaniu krwi w centrum krwiodawstwa - wspomina Andrzej.

Przed diagnozą ze zdrowiem Andrzeja nie działo się nic niepokojącego. Jego czujność była więc uśpiona. - Mówi się, że to cichy zabójca. Nie bez powodu. Nie miałem żadnych objawów. Gdybym wtedy nie oddał krwi, to nawet nie to, że żyłbym w nieświadomości. Choroba uszkadza wątrobę tak, że mógłbym już nie żyć - tłumaczy.

Choć objawy choroby były nieodczuwalne, okazało się, że odczuwalne są skutki leczenia. - Za pierwszym razem, gdy byłem na oddziale, śmiałem się z pacjentów, że chodzą w kurtkach zimowych, bo jest im zimno. Wkrótce zacząłem mieć podobne skutki uboczne. Uczucie zimna towarzyszyło mi prawie 5 lat. Skutki uboczne? Zrobiły mi się zakola, posypały zęby. Górna szczęka jest całkowicie do wymiany. Moja waga ani drgnie, nie mogę przytyć, choć jem naprawdę dużo. Muszę stosować dietę wątrobową do tej pory. Leczenie zakończyłem po roku, teraz jeżdżę tylko na kontrole.

Mimo trudnych doświadczeń Andrzej ułożył sobie życie i sam pomaga innym jako strażak. - Mam już trójkę dzieci, wszystkie zdrowe, żona też. Ale kontakt z krwią i stosunki seksualne nadal są ryzykowne.

W pracy Andrzeja również wszyscy wiedzą o jego chorobie. - Jestem strażakiem. Zawsze, jak wyjeżdżam na akcję, to informuję, że jestem chory na WZW. Teraz ludzie reagują nieźle, ale jeszcze 5 lat temu był problem z tym. Nawet niektórzy dentyści zakładali podwójne rękawiczki, bo się bali. Dziś takie zachowanie to już rzadkość - opowiada.

2. Wirusowe zapalenie wątroby - cichy zabójca

Wirusowe zapalenie może mieć różne podtypu: A, B, C, D, E, G. Objawy są utajonie, niesymptomatyczne, u każdego pacjenta choroba może inaczej przebiegać. Pojawia się nieuzasadnione uczucie zmęczenia, gorączka, nudności, utrata apetytu, zaciemnienie moczu, zażółcenie skóry. Może wystąpić tylko część objawów, może też nie być ich wcale.

Efektem jest zwiększone narażenie pacjentów na raka wątroby, marskość, cukrzycę, otyłość, stłuszczenie wątroby, a w konsekwencji - zgon. Jedyną możliwością przeciwdziałania jest profilaktyka, a także regularna weryfikacja stanu zdrowia. Świadomość choroby pozwala z nią walczyć i zmniejszyć ryzyko zakażenia kolejnych osób w tym najbliższych.

Zobacz też: Cichy zabójca WZW C. Choruje już 170 mln ludzi na świecie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.