Trwa ładowanie...
Bilans miesiąca
Przeczytaj najnowszy bilans abcZdrowie Temat miesiąca: NIEDOBÓR MAGNEZU

Polska może stanąć przed trudnym wyzwaniem. Grzesiowski: Powinniśmy natychmiast wdrażać programy profilaktyczne

Dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19, ostrzega, że Polska może zmierzyć się z dużym wyzwaniem. Ukraińcy są bardzo słabo wyszczepieni nie tylko przeciw COVID, ale także przeciw gruźlicy czy odrze. - Z jednej strony powinniśmy być absolutnie otwarci dla uchodźców, ale z drugiej musimy być też świadomi konsekwencji zdrowotnych, które wiążą się z masowymi migracjami ludności - mówi nam Grzesiowski i dodaje, że pilnie potrzebujemy przepisów dla ochrony zdrowia w sytuacji wojennej.

Zobacz film: "Obowiązek szczepień medyków rodzi wiele problemów natury prawnej. Dr Cholewińska-Szymańska: Jesteśmy w sytuacji patowej"

spis treści

1. Mobilizacja wśród lekarzy

Wyzwaniem jest nie tylko trwająca pandemia COVID. Osłabieni, głodni i wyziębieni uchodźcy będą wymagali opieki medycznej. Już teraz do lekarzy trafiają pierwsi pacjenci, a pierwsze Ukrainki rodzą dzieci w polskich szpitalach.

- Na razie to są głównie porady telefoniczne dotyczące małych dzieci, które łapią infekcje z powodu wyziębienia. Niedawno konsultowaliśmy też taką rodzinę, gdzie pięcio-sześcioletnie dzieci po dotarciu do mieszkania bały się rozebrać, przez cały dzień siedziały w ubraniach, zestresowane, przerażone. Trzeba też myśleć o objęciu tych ludzi wsparciem psychologicznym, bo oni przeżywają koszmar. Te problemy stresowe dopiero zaczną z nich wychodzić za jakiś czas - przypomina dr Paweł Grzesiowski, pediatra, immunolog, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19.

Uchodźcy powinni mieć też możliwość przyjęcia wszystkich obowiązkowych w Polsce szczepień, nie tylko przeciwko COVID
Uchodźcy powinni mieć też możliwość przyjęcia wszystkich obowiązkowych w Polsce szczepień, nie tylko przeciwko COVID (Getty Images)

2. "Program szczepień w Ukrainie został zdewastowany"

Kolejnym wyzwaniem jest niski poziom szczepień wśród Ukraińców. Pisaliśmy o tym, że przeciwko COVID zaszczepione jest 37 proc. społeczeństwa. W tej kwestii są już dość jasne wytyczne. Uchodźcy mogą przyjąć w Polsce szczepienia przeciwko COVID. Resort zdrowia rekomenduje, żeby osobom powyżej 18. roku życia podawać szczepionkę Janssen J&J.

Okazuje się, że problem niskiego wyszczepienia dotyczy też innych chorób. Z danych ukraińskiego Centrum Zdrowia Publicznego wynika, że w pierwszym półroczu 2021 r. tylko 38 proc. sześciolatków zostało zaszczepionych przeciwko polio, a 31,6 proc. przeciwko błonicy i tężcowi. W ubiegłym roku odnotowano tam dwa przypadki paraliżu u dzieci, które zachorowały na polio.

- Z jednej strony powinniśmy być absolutnie otwarci dla uchodźców, ale z drugiej musimy być też absolutnie świadomi konsekwencji zdrowotnych, które wiążą się z masowymi migracjami ludności. To nie jest tylko kwestia pandemii COVID. Wiemy, że program szczepień w Ukrainie został zdewastowany już osiem lat temu. Sporo dzieci jest w ogóle niezaszczepionych, a pamiętajmy, że przyjmujemy teraz głównie kobiety i dzieci - podkreśla dr Paweł Grzesiowski.

3. "Ruch antyszczepionkowy w Ukrainie był bardzo silny"

Zdaniem dr. Grzesiowskiego to będzie największe wyzwanie na najbliższe miesiące - zabezpieczenie uchodźców pod względem zdrowotnym.

- Uważam, że powinniśmy natychmiast wdrażać programy profilaktyczne, zachęcać Ukraińców do zapisywania się do lekarzy, żeby oni byli pod opieką, bo za chwilę możemy mieć problem z odrą, gruźlicą i innymi groźnymi chorobami przeciw którym w Polsce większość dzieci jest zaszczepiona. Przecież te dzieci niejednokrotnie stoją w kolejce na granicy trzy czy cztery dni, marzną, nie dojadają, a to sprzyjające okoliczności dla infekcji, w tym zapaleń płuc. To się może skończyć tym, że dużo tych osób trafi pod opiekę medyczną, więc lepiej być na to przygotowanym i dać tym ludziom od razu zielone światło - zaznacza ekspert.

Lekarz porusza problem również w mediach społecznościowych. Przypominając, że "potrzebujemy pilnie przepisów dla ochrony zdrowia w sytuacji wojennej".

Zdaniem lekarza uchodźcy powinni mieć też możliwość przyjęcia wszystkich obowiązkowych w Polsce szczepień, nie tylko przeciwko COVID.

- W tej chwili mamy takie przepisy, że przebywający w Polsce powyżej trzech miesięcy podlegają obowiązkowi szczepień. Można by to też rozszerzyć o taki zapis, że uchodźcy wojenni mogą od razu przystąpić do programu szczepień. Tym bardziej, że przyjeżdżają do nas dzieci w każdym wieku, od noworodków do nastolatków - podkreśla dr Grzesiowski i jednocześnie dodaje, że przekonanie ich do szczepień może nie być takie proste.

- Jeszcze przed konfliktem mieliśmy sporo pacjentów, którzy przyjeżdżali do nas z Ukrainy, bo mówili, że nie ufają ukraińskim szczepionkom, bo są podrabiane itd. Ruch antyszczepionkowy w Ukrainie był bardzo silny w wyniku rosyjskiej dezinformacji. Pytanie, czy te osoby, które przyjadą - będą się chciały szczepić. One równie dobrze mogą dalej odmawiać. To jest bardzo trudny temat, którego też nie można rozwiązać na zasadzie siłowej. Nie możemy powiedzieć, że ich nagle obejmiemy jakimś przymusem szczepień - podsumowuje lekarz.

4. Raport Ministerstwa Zdrowia

W środę 2 marca resort zdrowia opublikował nowy raport, z którego wynika, że w ciągu ostatniej doby 14 737 osób otrzymało pozytywny wynik testów laboratoryjnych w kierunku SARS-CoV-2.

Najwięcej zakażeń odnotowano w województwach: mazowieckim (2452), wielkopolskim (1907), kujawsko-pomorskim (1396).

81 osób zmarło z powodu COVID-19, 196 osób zmarło z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza