Trwa ładowanie...

Ryba na talerzu, czyli dlaczego warto jeść ryby

Materiał powstał przy współpracy z Wolińskim Stowarzyszeniem Rybaków

Światowa Organizacja Zdrowia od lat zaznacza, że ryby powinny gościć na naszych stołach minimum dwa razy w tygodniu. Jaka część Polaków stosuje się do tych zaleceń? Okazuje się, że zaledwie niecałe 10 proc. Mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej jedzą dwa razy tyle ryb, co przeciętny Polak! Nie tłumaczmy się wysokimi cenami, bo prawdopodobnie znacznie więcej wydajemy na produkty innego pochodzenia, np. wieprzowego…

Wolińskie Stowarzyszenie Rybaków postanowiło przypomnieć nam, że ryby są smaczne, zdrowe i wcale nie jest trudno je samodzielnie przyrządzić. Kampania "Wolin z rybą na talerzu" jest projektem informacyjno-edukacyjnym. Ma na celu podniesienie świadomości Polaków na temat korzyści płynących z jedzenia ryb, szczególnie tych rodzimych pochodzących z Zalewu Szczecińskiego, Zatoki Pomorskiej na Bałtyku i Zalewu Kamieńskiego.

Co nam daje jedzenie ryb?

Poza walorami smakowymi, częste spożywanie ryb może bardzo korzystnie wpłynąć na nasz organizm. Jeśli zmianę nawyków żywieniowych połączymy z aktywnością fizyczną i zdrowym trybem życia, z pewnością szybko dostrzeżemy różnicę. Ryby są bardzo ważnym źródłem kwasów omega-3 oraz witaminy D. Ale dlaczego konkretnie warto je jeść? Wymienimy kilka najistotniejszych powodów.

  1. Zmniejszenie ryzyka zawału serca. Rybie kwasy tłuszczowe hamują proces łączenia się płytek krwi, co może powodować zakrzepy. Te z kolei są przecież najczęstszą przyczyną zawałów serca.
  2. Wsparcie dla pracy mózgu i zapobieganie chorobom oczu. Ryby bogate są w nienasycone kwasy tłuszczowe, które mają wpływ na rozwój komórek w naszym ciele. Wspierają odnowę i funkcjonowanie układu nerwowego, w tym oczu i mózgu.
  3. Ochrona przed nowotworami. Nienasycone kwasy tłuszczowe zahamowują rozwój komórek nowotworowych.
  4. Dostarczanie organizmowi białka i wapnia. Proteiny obecne w rybim mięsie są pełnowartościowe, łatwo przyswajalne i lekkostrawne. Z kolei ryby, które można spożywać w całości, razem ze szkieletem, doskonale uzupełniają dietę w wapń. Sprawdzają się szczególnie u osób uczulonych na mleko i jego przetwory.
  5. Hamowanie zmian miażdżycowych. Okazuje się, że kwasy tłuszczowe znajdujące się w rybach zmniejszają poziom trójglicerydów, a podwyższają poziom tzw. dobrego cholesterolu.
  6. Zapobieganie depresji. Kwasy tłuszczowe omega-3 obecne w mięsie ryb wchodzą w skład fosfolipidów błon komórkowych, które odpowiadają za syntezę serotoniny i dopaminy. Niedobór tych kwasów zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się depresji.
  7. Zdrowsza i gładsza skóra. Kwasy tłuszczowe omega-3, a także witaminy A i E obecne w rybach mają działanie wygładzające zmarszczki. Skóra u osób spożywających ryby wygląda znacznie lepiej.

O czym pamiętać, przyrządzając ryby?

Rybie mięso jest bardzo delikatne i lekkostrawne. Nic więc dziwnego, że jako pierwsze z mięs polecane jest przy rozszerzaniu diety niemowlęcia. Świetnie sprawdza się również w dietach, gdyż ma mniej kalorii, a jest równie sycące.

W regionie Zalewu Szczecińskiego, Zatoki Pomorskiej na Bałtyku i Zalewu Kamieńskiego poławiane są takie ryby jak: leszcz, szczupak, lin, sandacz, okoń, węgorz, troć, płoć, śledź, flądra, łosoś czy dorsz.

Mieszkańcy północnej Polski i turyści tłumnie odwiedzający te rejony z pewnością docenią możliwość zakupienia i zjedzenia świeżej ryby. Jak jednak rozpoznać, czy rzeczywiście jest ona świeża? Przede wszystkim powinniśmy uruchomić nasze zmysły węchu, wzroku i dotyku. Świeża ryba:

  • nie charakteryzuje się przykrym zapachem,
  • ma przejrzyste i błyszczące oczy, w których wyraźnie widać źrenicę,
  • ma przylegające skrzela, bez śluzu, w kolorze czerwieni, jasnego bądź ciemnego różu,
  • ma jednolitą skórę bez widocznych uszkodzeń,
  • jest śliska, ale nie lepi się.

Bardzo ważne w przyrządzaniu ryby jest jej osolenie, ale w odpowiednim momencie. Wiele osób popełnia błąd, soląc mięso ryby na długo przed obróbką termiczną. Tymczasem należy to zrobić tuż przed przygotowaniem. Zbyt wczesne solenie sprawia, że ryba traci znaczną ilość wody, przez co po przyrządzeniu staje się sucha.

Ryby należy smażyć na oleju. Aby była smaczniejsza i bardziej soczysta, warto dodać nieco masła. Pamiętajmy jednak, by osuszyć rybę przed położeniem jej na patelni, np. papierowym ręcznikiem. Jeśli położymy ją mokrą, będzie przywierać i pryskać. Z kolei ryby zamrożone nie powinny być rozmrażane przed smażeniem.

Ryby mają wyjątkowy smak, są niskokaloryczne i bardzo zdrowe, dlatego zadbajmy o to, by częściej gościły na naszych stołach. Naprawdę warto!

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Materiał powstał przy współpracy z Wolińskim Stowarzyszeniem Rybaków
Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza