Trwa ładowanie...

Rak, który zabija polskich mężczyzn. Lekarz zdradza główną przyczynę

Dzień Ojca jest zarazem Ogólnopolskim Dniem Świadomości Raka Prostaty. Liczba zachorowań co roku w Polsce rośnie, a wciąż nie każdy mężczyzna ma świadomość, że tylko wcześnie wykryty nowotwór stercza daje ponad 90 proc. szans na wyleczenie. - Przypadków zachorowań będzie coraz więcej – ostrzega urolog.

spis treści

1. Rak prostaty – komu zagraża?

Co roku około 18 000 mężczyzn w Polsce musi mierzyć się z diagnozą, a około 6 000 rocznie umiera na raka prostaty. Ponadto liczba zachorowań podwoiła się w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

Zobacz film: "5 objawów raka prostaty, których nie należy ignorować. Nie są oczywiste"

- Niestety w Polsce przy rosnącej wykrywalności pogorszyła się zarazem wyleczalność, czyli wzrosła śmiertelność – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie dr n. med. Paweł Salwa, kierownik Oddziału Urologii w Szpitalu Medicover w Warszawie.

- Zatem coraz więcej mężczyzn w Polsce umiera z powodu raka prostaty, a nie powinno tak być, bo ten nowotwór świetnie poddaje się leczeniu, jeżeli zastosowane zostanie odpowiednie leczenie w odpowiednim czasie - dodaje.

Na raka prostaty narażeni są bardziej mężczyźni z otyłością i prowadzący siedzący tryb życia. Kolejnymi czynnikami zwiększającymi prawdopodobieństwo zachorowania są choroby weneryczne, wstrzemięźliwość płciowa, a także niewłaściwa dieta – obfitująca w tłuszcz i czerwone mięso oraz niehigieniczny tryb życia, czyli nadużywanie alkoholu, a nawet stres. Jednak, jak podkreśla dr Salwa, one mają marginalne znaczenie przy raku prostaty i co bardzo istotne - pokładanie wiary w zdrowy tryb życia jako sposób na ochronę przed rakiem prostaty może być zgubne.

- Udowodniono dwa poważne czynniki ryzyka – to wiek i genetyka. Mam wielu pacjentów – szczupłych, wysportowanych i dbających o zdrowie, którzy trafiają do mnie z rakiem prostaty - podkreśla.

2. Typowe i nietypowe objawy nowotworu

Typowe objawy wskazujące, że gruczoł krokowy szwankuje, to:

  • zaburzenia w oddawaniu moczu,
  • gwałtowne parcie na mocz, zwiększona częstotliwość oddawania moczu, zwłaszcza nocą,
  • krew w moczu lub krwinkomocz (obecność czerwonych krwinek w moczu),
  • krew w nasieniu,
  • częste zakażenia dróg moczowych,
  • zaburzenia w oddawaniu stolca.

Jednak, gdy któreś z nich się pojawią, mogą wskazywać na to, że nowotwór jest w stadium zaawansowanym.

- Rak prostaty najczęściej w tym stadium, w którym jest wyleczalny, nie daje żadnych objawów. To jest bardzo ważne, bo jeśli próbujemy wsłuchiwać się w swój organizm, licząc na jakieś niepokojące sygnały ostrzegawcze, to możemy przegapić moment, w którym rak prostaty daje nam szansę na wyleczenie. Tzw. profilaktyka tego nowotworu absolutnie nie może się opierać na czekaniu na objawy – alarmuje dr Salwa.

Bywa, że rak prostaty daje także nietypowe objawy. Wówczas rokowania są jeszcze gorsze, bo dolegliwości wynikają z rozszerzania się nowotworu na otaczające gruczoł krokowy narządy oraz z przerzutów odległych – do węzłów chłonnych, płuc, wątroby czy kości kręgosłupa, żeber, miednicy czy nawet czaszki. Chorzy skarżą się na ból, który jest skutkiem naciekania okostnej i okolicznych struktur nerwowych.

- Najczęściej są to bóle pleców, a co ciekawe, akurat na ten objaw pacjenci nie zwracają uwagi. Dopiero w trakcie wywiadu, gdy pytam o dolegliwości bólowe, pacjenci przyznają, że doskwiera im kręgosłup i to od kilku miesięcy – opowiada dr Salwa, przyznając, że pacjenci z bólami kości wynikającymi z zaawansowanego stadium raka wcale nie są rzadkością.

Inne niepokojące objawy związane z późnym stadium raka to:

  • złamania patologiczne
  • niedokrwistość,
  • obrzęk kończyny dolnej lub genitaliów,
  • utrata masy ciała.

3. Szanse na wyleczenie

Według aktualnych danych odsetek pięcioletnich przeżyć pacjentów z rakiem prostaty w krajach Unii Europejskiej sięga 83 proc., a w Polsce – około 67 proc. To alarmujące statystyki.

- Jako mężczyzna, a nie jako lekarz, muszę przyznać, że Polacy płci męskiej nie dbają o siebie, są zaniedbani zdrowotnie. Niewielu mam pacjentów, którzy do mojego gabinetu przychodzą dobrowolnie – najczęściej są w asyście żony, partnerki, niekiedy córki, a nawet z matkami i nie mówię wcale o nastolatkach. Dlatego my, urolodzy, często kierujemy swój przekaz właśnie do kobiet, a nie do mężczyzn – mówi ekspert.

Lekarz podkreśla, że nowotwór prostaty nie jest, a raczej nie byłby wyrokiem, gdyby mężczyźni pamiętali zaledwie o dwóch istotnych kwestiach: badaniu krwi i regularnych wizytach u urologa, nawet gdy wyniki badań nie odbiegają od normy.

- Każdy mężczyzna przy okazji corocznych badaniach krwi, badań z zakresu medycyny pracy czy wtedy, gdy raz na kilka lat wybierze się do lekarza rodzinnego albo w ramach prezentu na Dzień Ojca, powinien pamiętać o oznaczeniu poziomu PSA (ang. Prostate Specific Antigen, przyp. red.) – mówi dr Salwa.

Badać powinni się już mężczyźni, którzy skończyli 30 lat, bo zachorowalność wzrasta w wieku 40-50 lat, osiągając szczyt między 50. a 60. rokiem życia.

- Więc już przekraczając granicę 30. roku życia, warto pamiętać o diagnostyce i o kontrolnych wizytach u specjalisty, by wyprzedzić nowotwór. Jeśli do 50. roku życia mężczyzna nie badał się nigdy, to tak naprawdę ma ostatni dzwonek, by się natychmiast zbadać, bo za chwilę przegapi szansę na życie - ostrzega urolog.

Ekspert ma także jedną ważną radę: by nie bać się wyniku badań i nie pozwolić sobie na życie w niepewności.

- Wielu mężczyzn w głowie ma taką stereotypową wizję raka i jego leczenia – żmudna, długa, bolesna terapia, w tym farmakoterapia czy chemioterapia, które i tak zakończą się niepowodzeniem. Temu trzeba zadać kłam także dlatego, że w wielu przypadkach niechęć do diagnostyki wynika z braku wiary w skuteczność leczenia. A często ten brak wiary wynika z braku wiedzy, a naprawdę rak prostaty nie jest wyrokiem – podsumowuje.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Śmiertelność spowodowana rakiem prostaty w Polsce rośnie
Śmiertelność spowodowana rakiem prostaty w Polsce rośnie (Getty Images)
Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza