Trwa ładowanie...

Koronawirus. Mężczyźni częściej chorują na COVID-19 niż kobiety. Nowe badania

Nowe badania sugerują, że mężczyźni mogą częściej chorować na koronawirusa, a także umrzeć z powodu zakażenia, ponieważ mają słabszą odpowiedź immunologiczną. Okazało się, że we wczesnym stadium infekcji, mężczyźni mieli zwykle wyższy poziom białek prozapalnych, które mogą wywołać śmiertelną burzę cytokin.

Zobacz film: "Nowe testy na koronawirusa. Minister zdrowia Łukasz Szumowski komentuje"

1. Płeć ma znaczenie

Naukowcy z Uniwersytetu Yale w New Haven w stanie Connecticut odkryli, że pacjenci płci męskiej słabiej niż kobiety wytwarzają określone typy komórek odpornościowych, które zabijają wirusa i zwalczają stan zapalny. Badania pokazały, że układ odpornościowy kobiet wykazuje silniejszą odpowiedź, która - odwrotnie niż u mężczyzn - nie zmniejsza się wraz z wiekiem.

Z badań wynika, że kobiety miały silniejszą produkcję limfocytów T, czyli białych krwinek, które wiążą się z wirusami i zabijają je. Mężczyźni mieli tendencję do słabych odpowiedzi komórek T, które z wiekiem stają się jeszcze słabsze.

"Kiedy mężczyźni się starzeją, tracą zdolność stymulowania limfocytów T" - powiedział w "The Times" starszy autor badań, dr Akiko Iwasaki profesor immunologi w Yale University School.

"Jeśli spojrzeć na tych, którym naprawdę nie udało się wytworzyć limfocytów T, to oni mieli gorszy przebieg choroby. Natomiast kobiety starsze, nawet 90-letnie, nadal wykazują całkiem dobrą, przyzwoitą odpowiedź immunologiczną" – tłumaczył lekarz.

Zespół naukowców twierdzi, że nowe odkrycia dostarczają pewnych wskazówek dotyczących leczenia. Okazuje się, że mężczyźni i kobiety mogą potrzebować oddzielnych rodzajów szczepionek i terapii.

Mężczyźni częściej chorują i umierają na COVID-19 niż kobiety
Mężczyźni częściej chorują i umierają na COVID-19 niż kobiety (GettyImages)

"Mamy teraz jasne dane sugerujące, że krajobraz immunologiczny u pacjentów z COVID-19 znacznie różni się w zależności od płci, a różnice te mogą leżeć u podstaw zwiększonej podatności na choroby u mężczyzn '' – oświadczono.

"Dane te sugerują, że potrzebujemy różnych strategii, aby zapewnić równą skuteczność leczenia i szczepionek zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Szczepionki i terapie podnoszące odpowiedź immunologiczną limfocytów T na SARS-CoV-2 mogą być uzasadnione w przypadku pacjentów płci męskiej, podczas gdy pacjentki mogą odnieść korzyści z terapii, które osłabiają wrodzoną aktywację immunologiczną na wczesnym etapie choroby" – napisali autorzy badań.

Także doktor Mariola Fotin-Mleczek, szefowa działu technologii niemieckiej firmy biotechnologicznej CureVac, która kieruje pracami nad szczepionką przeciwko koronawirusowi, przyznaje, że u kobiet zauważa się lepszą odpowiedź immunologiczną.

- Rzeczywiście zauważamy, że w przypadku różnych szczepionek w pewnych przedziałach wiekowych kobiety reagują inaczej i wytwarzają lepszą odpowiedź immunologiczną. Takie fenomeny są obserwowane - podkreśla dr Mariola Fotin-Mleczek.

2. Mężczyźni dwukrotnie bardziej narażeni na śmierć

Zdaniem naukowców z Wielkiej Brytanii mężczyźni mogą być też narażeni na prawie dwa razy większe ryzyko śmierci z powodu koronawirusa niż kobiety. Dane z Chin pokazały, że co najmniej dwie trzecie zmarłych na COVID-19 pacjentów to mężczyźni.

Na potrzeby badania, opublikowanego w czasopiśmie "Nature", zespół przyjrzał się 17 mężczyznom i 22 kobietom przyjętym do szpitala Yale-New Haven w okresie od 18 marca do 9 maja, którzy uzyskali pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Jak zapewnił w "The New York Times" dr Iwasaki, pacjenci korzystający z respiratorów lub przyjmujący leki, które wpływają na układ odpornościowy, zostali wykluczeni z badań, aby mieć pewność, że mierzona jest naturalna odpowiedź immunologiczna na wirusa.

Badacze pobierali wymazy z jamy nosowo-gardłowej, krwi, śliny, moczu i stolca od trzech do siedmiu dni. Wyniki nie wykazały różnic między mężczyznami a kobietami w wiremii ani w poziomach przeciwciał przeciwko koronawirusowi. We wczesnych stadiach zakażenia mężczyźni mieli jednak więcej cytokin, czyli białek zapalnych niż kobiety.

Leczenie kobiet i mężczyzn z SARS-CoV-2 może być wkrótce odmienne
Leczenie kobiet i mężczyzn z SARS-CoV-2 może być wkrótce odmienne (facebook)

Cytokiny są uruchamiane przez układ odpornościowy jako pierwsza linia obrony i docierają do miejsca infekcji, tworząc barierę przeciwko wirusowi. U pacjentów z COVID-19 białka te są znane z niebezpiecznej nadmiernej reakcji organizmu zwanej burzą cytokin.

Tak zwane burze pojawiają się wtedy, gdy organizm walczy z wirusem i atakuje własne komórki i tkanki. Burze cytokinowe mogą wywoływać zaburzenia oddychania, które prowadzą do niewydolności wielonarządowej i śmierci. Wysokie stężenie cytokin u mężczyzn chorujących na koronawirusa zwiększa prawdopodobieństwo ciężkiego przebiegu infekcji oraz niesie za sobą ryzyko śmierci.

3. Inne przyczyny

Z danych Chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom wynika, że wśród osób zakażonych zmarło 1,7 proc. kobiet i 2,8 proc. mężczyzn. Z kolei z raportu opublikowanego przez WHO wynika, że odsetek zgonów wśród chorych wynosił odpowiednio 2,8 proc. w przypadku kobiet i 4,7 proc. mężczyzn. Dane wskazują jasno, że to panowie zdecydowanie częściej umierają na koronawirusa.

Profesor Włodzimierz Gut, biolog, specjalista w zakresie mikrobiologii i wirusologii, pracownik naukowy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny w rozmowie z WP abcZdrowie zauważył, że większa zachorowalność wśród mężczyzn może wynikać też z faktu, że prowadzą oni mniej zdrowy tryb życia niż kobiety. Panowie częściej sięgają po używki takie jak papierosy czy alkohol, nie przywiązują też z reguły uwagi do zdrowej diety.

- Problem sprowadza się raczej do stylu życia, nie koniecznie musi chodzić o słabszą odpowiedź immunologiczną. Owszem, obserwuje się takie zjawisko, ale u osób starszych. Jeżeli chodzi o mężczyzn w średnim wieku, to u nich decyduje tzw. zjawisko obciążające - np. to czy palą papierosy. Generalnie styl życia mężczyzn powoduje, że chorują częściej niż kobiety także na inne choroby, nie tylko na SARS-CoV-2. Zaryzykuję stwierdzenie, że strona żeńska jest bardziej odpowiedzialna - tłumaczył wirusolog, i dodał:

- Należy pamiętać, że tego typu badań nie należy uznawać za pewnik, pracujemy nad nimi za krótko, aby mówić o wynikach z przekonaniem. W rok nie zgromadzi się wszystkich czynników, które mogą wpływać i decydować o przebiegu choroby u pacjentów różnej płci. Głównym problemem jest na razie samo istnienie choroby i to, że trudno ją wyeliminować - zakończył profesor Gut.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza