Trwa ładowanie...

Jak cieszyć się życiem?

Jak być szczęśliwym człowiekiem? To pytanie zadaje sobie każdy z nas. Jak czerpać radość z każdego dnia? Jak nie załamywać się pod ciężarem porażek, smutków, kompleksów, życiowych niepowodzeń, szarej i monotonnej rzeczywistości? Nie ma złotej recepty na udane i satysfakcjonujące życie. Trzeba jednak dać szansę sobie na myślenie, że może być lepiej i że jest się samemu gwarantem szczęśliwego życia. Za dużo ludzi wierzy, że szczęście lokuje się poza nimi – w masie zaoszczędzonych pieniędzy, fortunie, extra samochodzie, rzeszy przyjaciół. W istocie jednak tylko my jesteśmy w stanie uczynić swoje życie szczęśliwym, jeśli tylko zmienimy sposób patrzenia na rzeczywistość, co jest nie lada wyzwaniem dla większości z nas.

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym jest ból?"

spis treści

1. Od czego zależy szczęście?

W psychologii powstało wiele teorii na temat zadowolenia z życia. Najbardziej znanym ujęciem teoretycznym jest cebulowa teoria szczęścia Janusza Czapińskiego, który wyróżnia 3 poziomy szczęścia (na zasadzie warstw cebuli). Według niego, subiektywny dobrostan psychiczny zależy od:

  • woli życia – najgłębszy poziom szczęścia, zdeterminowany genetycznie i nie zawsze uświadomiony;
  • ogólnego dobrostanu subiektywnego – środkowy poziom szczęścia, subiektywne przekonanie na temat wartości własnego życia w oparciu o bilans emocjonalny, satysfakcje hedonistyczne, poziom przyjemności czerpanej z życia i poczucie sensu życia;
  • satysfakcji cząstkowych i bieżących doświadczeń afektywnych – zewnętrzny poziom szczęścia, opierający się na konkretnych aspektach życia człowieka – rodzinie, pracy, hobby, poziomie finansowym, warunkach mieszkaniowych, poziomie zdrowia, kondycji fizycznej, itp.

Szczęście jest pojęciem względnym i dla każdego może oznaczać coś innego. Dla jednych szczęście jest tożsame z bogactwem, dla drugich – ze zdrowiem, a jeszcze inni uważają, że być szczęśliwym, to znaczy móc bezustannie korzystać z dobrodziejstw tego świata albo być po prostu w zgodzie z samym sobą. Nawet kultura definiuje, co to jest szczęście. Ludzie Wschodu bardziej poszukują satysfakcji i zadowolenia w sobie, natomiast ludzie Zachodu wierzą bardziej, że liczy się materialistyczna osnowa życia i szukają szczęścia poza sobą – w pieniądzach, aprobacie społecznej, prestiżu, statusie, poważaniu itp. Według nich, miarą szczęścia jest to, co myślą o nas inni ludzie, a nie my sami. Według badań Janusza Czapińskiego, jakość życia Polaków zależy głównie od tego, czy dobrze im się wiedzie. Co to znaczy „dobrze się wieść”? Ludzie szczęśliwi mają lepsze kontakty z innymi, żyją dłużej, cieszą się dobrym zdrowiem, z reguły więcej zarabiają i realizują się z powodzeniem na gruncie zawodowym. Jak pisał Janusz Czapiński, „szczęśliwym nie tylko chce się bardziej, ale także więcej mogą, ponieważ szerzej patrzą, mądrzej myślą i mają lepszy kontakt ze swoim ciałem”.

2. Humanistyczne ujęcie szczęścia

Humanistyczne podejście do szczęścia i subiektywnego samozadowolenia prezentuje Abraham Maslow – twórca terapii skoncentrowanej na człowieku. Akcentował on znaczenie potrzeby samorealizacji i poczucia sensu życia. Wymienił też siedem potencjałów zdrowia, które są niezbędne, by jednostka mogła się rozwijać i cieszyć się życiem. Według Maslowa, zadowolenie człowieka zależy od zdolności poznania swoich mocnych stron, życia w zgodzie z samym sobą i otoczeniem. Do potencjałów zdrowia zalicza się:

  • tolerancję wieloznaczności, jasne spostrzeganie rzeczywistości i otwartość na różne doświadczenia – chodzi o to, by wyzbyć się sztywnych schematów myślowych i zaakceptować, że życie jest różnorodne. Raz jest słońce, drugim razem – deszcz, raz – smutek, drugim razem – radość, raz – wygrana, drugim razem – przegrana. Życie jest dynamiczne, bezustannie się zmienia. Są inni ludzie, z innymi przekonaniami, z innym systemem wartości, z innymi preferencjami seksualnymi i wszyscy powinni nauczyć się akceptować tą inność. Uwierzono, że szczęście ma polegać na tym, że świat realizuje nasze wymagania, podporządkowuje się nam i realizuje nasze potrzeby. Szczęście to jednak prosta akceptacja życia takim, jakie ono jest – z plusami i minusami;
  • spontaniczność i twórczość – ludzie dążą do tego, by mieć poukładane życie, żeby nic ich nie zaskoczyło. Nie da się jednak wszystkiego przewidzieć i zabezpieczyć przed każdą porażką. Satysfakcja z życia zasadza się na kreatywnym podejściu do życia, na tworzeniu indywidualnego działa sztuki z własnego jestestwa. Ciągłe zabezpieczanie swojego losu grozi w dłuższej perspektywie frustracją, rutyną, wypaleniem i spadkiem zadowolenia z siebie i z jakości życia;
  • akceptację siebie i świata – zmiany zawsze niosą pewien ładunek stresu. To, co nowe zatrważa, niepokoi, ale zmiany stanowią o możliwości ciągłego rozwoju. Są gwarantem samodoskonalenia. Samoakceptacja natomiast plus akceptacja zmian zachodzących w sobie i w świecie zewnętrznym daje możliwość zaakceptowania innych. Kiedy źle nam samym ze sobą, nie lubimy siebie i nie darzymy się szacunkiem, nie liczmy na to, że inni zagwarantują nam szczęście. Nie kochając siebie, nie będziemy zdolni kochać innych;
  • zdolność kochania – samorealizacja i poczucie zadowolenia z życia zależy też od bliskich. Rodzina, mąż, żona, dzieci, przyjaciele, znajomi wpływają mocno na nasze poczucie szczęścia. Kiedy nam źle, to oni stanowią główne źródło wsparcia. Nie chodzi jednak o powierzchowne relacje, ale prawdziwe poczucie więzi emocjonalnej z drugim człowiekiem, o miłość, poczucie bezpieczeństwa i wzajemną akceptację;
  • koncentrację na zadaniu – chodzi o ćwiczenie koncentracji uwagi. Można np. skupić się na oddechu, trenować jogę albo pozwolić sobie na chwilę medytacji i wyciszenia umysłu. Należy też szanować swoje ciało. Nasz organizm ma określone zasoby energetyczne, które w przypadku narzucenia sobie zbyt dużej ilości zadań szybko się wyczerpują, narażając na szereg fizjologicznych symptomów stresu, jak: zawroty głowy, omdlenia, dolegliwości gastryczne, drżenie mięśni itp. Nie można mnożyć sobie zadań ze strachu, że nie da się zrealizować wytyczonych sobie celów. Lepiej systematycznie i konsekwentnie zmierzać do celu niż łapać kilka srok za ogon – w rezultacie bowiem można zostać z niczym;
  • poczucie autonomii – chodzi tutaj o świadomość, że jest się niezależnym człowiekiem, który sam definiuje swoje szczęcie i je programuje. Autonomia to również zdolność do asertywności, wyrażania siebie, werbalizowania swoich potrzeb, odmawiania, kiedy propozycja nam nie pasuje, z równoczesnym szacunkiem wobec celów i pragnień innych osób;
  • demokratyczną strukturę charakteru – chodzi tutaj o zdolność pogodzenia wielu, często sprzecznych, aspektów własnej osobowości oraz zdolność zaakceptowania inności, by nie pielęgnować w sobie stereotypów i uprzedzeń.

Jak być szczęśliwym? Co osoba, to inna definicja szczęścia. Najważniejsze jednak to ufać sobie, akceptować swoje życie i siebie, zarówno z sukcesami, jak i porażkami. Również niepowodzenia są potrzebne, by docenić to, co się ma. Przecież przegrana bitwa nie oznacza przegranej wojny. Zatem uwierzmy, że mimo wielu przeciwności losu, my także możemy być szczęśliwi.

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Mgr Kamila Drozd
Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza