Trwa ładowanie...

HIV w sanatoriach. Starsze osoby uprawiają seks, ale bez zabezpieczenia

Wzrasta odsetek zakażeń HIV u osób 50+. Na szczęście w tej grupie wiekowej wzrasta też świadomość na temat zagrożenia wirusem. - Najstarsza pani, która wykonała u mnie test na HIV, miała 89 lat i o 10 lat młodszego partnera - mówi Agata Stola z Fundacji Edukacji Społecznej. Tak, osoby w tym wieku też uprawiają seks i mogą zakazić się wirusem HIV.

1. Seksualność naszych dziadków - temat tabu?

- No wie Pani, dzisiaj z tymi chłopakami to nie wiadomo - powiedziała 89-latka, która przyszła się zbadać w kierunku wirusa HIV do jednego z dwóch Punktów Diagnostyczno-Konsultacyjnych w Warszawie, prowadzonych przez Fundację Edukacji Społecznej. Seniorka jest przykładem, że świadomość na temat zdrowia seksualnego u osób po 50. roku życia powoli wzrasta, a co za tym idzie - coraz więcej starszych Polaków bada się w kierunku HIV.

- To jeden z czynników, który przyczynia się do wzrostu liczby zarejestrowanych zakażeń wirusem HIV u osób starszych – mówi Agata Stola z FES.

Jak wynika z danych NIZP-PZH, jeszcze 10 lat temu w grupie osób powyżej 50. roku życia wykryto 50 zakażeń wirusem HIV (38 u mężczyzn i 12 u kobiet). Z kolei w 2018 roku liczba ta wyniosła 134 (115 u mężczyzn i 19 u kobiet). Nie wiadomo, jaka jest rzeczywista skala problemu. Mimo że coraz więcej osób (nie tylko starszych) bada się w kierunku HIV, liczba testów wykonywanych przez ogół społeczeństwa wciąż jest bardzo niska. Dane są bezwzględne: mniej niż 10 proc. Polaków wykonało w swoim życiu test na HIV.

2. "W ciążę przecież już nie zajdę"

- Grupa osób 50+ jest szczególnie narażona na nowe zakażenia, nie tylko wirusem HIV, lecz także innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową – wyjaśnia Agata Stola i dodaje, że jest to pokolenie, które tak naprawdę nigdy nie miało żadnej edukacji seksualnej, a kontakty seksualne ograniczały się do celów prokreacyjnych.

- Przez większość ich życia prezerwatywa służyła przede wszystkim do tego, żeby zabezpieczać się przed ciążą – tłumaczy. - W związku z tym nie było przeświadczenia, że zabezpieczamy się, by nie zakazić się chorobą - podsumowuje.

Niestety, takie myślenie dalej funkcjonuje w społeczeństwie. Jak zaznacza Agata Stola, obecnie te osoby wchodzą już w wiek, w którym nie muszą się przejmować niechcianą ciążą, dlatego nie myślą o używaniu prezerwatyw.

3. "W pewnym wieku nie wypada tego robić"

Do wzrostu odsetka zakażeń w grupie osób 50+ przyczynia się również przekonanie, że "w pewnym wieku" ludzie nie uprawiają już seksu, a nawet nie powinni tego robić. W związku z tym zakażenie wirusem HIV im nie grozi.

Tymczasem badania przeprowadzone przez prof. Zbigniewa Izdebskiego obalają stereotypy dotyczące życia seksualnego starszych osób. Z raportu „Seksualność Polaków 2017” wynika, że odsetek osób w wieku powyżej 60. roku życia, pozostających w związkach małżeńskich, które deklarują, że uprawiają seks, wynosi aż 55–70 procent.

Seniorzy są aktywni seksualnie i, jak podkreśla Agata Stola, trzeba uświadomić społeczeństwu, że mają oni prawo cieszyć się z seksu, mieć z niego satysfakcję, czuć się komfortowo, a osobom starszym – że powinni zadbać o tę sferę życia. Co ciekawe, okazuje się, że osoby 50+ są bardziej chętne do pracy nad swoim życiem seksualnym niż ludzie młodzi.

- Osoby po pięćdziesiątce, a zwłaszcza te po sześćdziesiątce i siedemdziesiątce, są najlepszymi studentami, dlatego, że są najbardziej otwarte, nie mają żadnych zahamowań. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, nie jest to dla nich krępujący temat. Są nastawieni na otrzymanie rzetelnej informacji, co mogą zrobić, żeby ich seks był satysfakcjonujący i bezpieczniejszy - mówi ekspertka.

Są wdzięczne za to, że ktoś chce z nimi rozmawiać o seksie, o czym Agata Stola przekonała się, prowadząc liczne warsztaty dotyczące bezpiecznego seksu na uniwersytetach trzeciego wieku oraz w uzdrowiskach i sanatoriach.

Osoby starsze uprawiają seks, ale bez zabezpieczenia
Osoby starsze uprawiają seks, ale bez zabezpieczenia (123RF)

4. W powietrzu parująca solanka i wirujące feromony, czyli sanatoryjny seks

Nie bez przyczyny na miejsce warsztatów zostały wybrane właśnie sanatoria. Ciechocinek, Busko-Zdrój, Ustroń - nie od dziś wiadomo, że toczy się w nich niekiedy bardzo intensywne życie uczuciowo-erotyczne.

Dla wielu seniorów wyjazd do uzdrowiska oznacza wolność. W sanatoriach znajdują się w nowym środowisku, wśród osób, które w większości są ich rówieśnikami. A popołudniami, po zabiegach leczniczych, czekają na nich różnego rodzaju rozrywki.

- Jak opowiadały mi kuracjuszki, jest dużo aktywności, które sprzyjają nawiązywaniu relacji międzyludzkich: dancingi, wspólne zajęcia, wyjazdy – mów Agata Stola.

W sanatorium nie trudno więc znaleźć partnera. Potwierdzają to badania prof. Zbigniewa Izdebskiego, które zostały zamieszczone w raporcie "Mężczyźni jako kuracjusze w sanatorium". Wynika z niego, że dla 15 proc. mężczyzn wyjazd do sanatorium jest okazją do zawarcia bliskiej znajomości z kobietą. Do flirtu przyznało się 60 proc. panów, a co piąty mężczyzna do tego, że podczas turnusu miał więcej niż jedną partnerkę seksualną. Co prawda badania te zostały przeprowadzone 10 lat temu, jednak można przypuszczać, że nie straciły wiele na aktualności.

- To są dorośli ludzie i jeśli chcą uprawiać seks, to dlaczego mają tego nie robić? - mówi Agata Stola. - Potrzebują tylko kogoś, kto im uświadomi, że istnieje zagrożenie wirusem HIV i innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową - podkreśla i dodaje, że uzdrowiska powinny mieć w swojej ofercie także porady seksuologa lub seksuolożki.

Seks w sanatoriach
Seks w sanatoriach (123RF)

5. Nawet część lekarzy myśli, że problem HIV nie dotyczy seniorów

Niestety, mimo rosnącej świadomości na temat zakażenia wirusem HIV wśród osób starszych, wciąż wiele z nich myśli stereotypowo i nie przyjmuje do wiadomości, że problem może ich dotyczyć.

Jak zauważa prof. dr hab. Brygida Knysz, Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych, Chorób Wątroby i Nabytych Niedoborów Odpornościowych UM we Wrocławiu, w ten sposób myśli także wielu lekarzy.

- Zakażenie HIV większości ludzi, w tym pracownikom służby zdrowia, kojarzy się z młodym wiekiem i dlatego pacjenci mogą być diagnozowani później niż np. młodzi mężczyźni – wyjaśnia ekspert.

Prof. Brygida Knysz wymienia także inne przyczyny późnej diagnostyki zakażenia wirusem HIV u seniorów.

- U starszych zakażonych istnieje większe ryzyko rozwoju różnych chorób przewlekłych, które wymagają wielospecjalistycznej diagnostyki. Objawy tych chorób mogą, ale nie muszą, być związane z zakażeniem HIV. Często dopiero po wykluczeniu innych przyczyn wykonywany jest test na HIV – dodaje.

Ekspertka zaznacza, że problem późnego rozpoznania zakażenia wirusem HIV dotyczy zwłaszcza płci żeńskiej. - U kobiet objawy menopauzy mogą do pewnego stopnia przypominać objawy związane z zakażeniem HIV i w ten sposób może zostać ono przeoczone. Tymczasem u kobiet w wieku menopauzalnym istnieje większe ryzyko zakażenia HIV, czemu sprzyjają również zmiany zachodzące w tym czasie w obrębie narządu rodnego – dodaje.

Prof. Brygida Knysz zwraca także uwagę na problem, jakim jest obawa przed stygmatyzacją, która jest bardziej wyrażona w populacji starszych osób.

- Co powiedziałyby sąsiadki lub znajomi, gdyby dowiedzieli się o moim zakażeniu? Co by się stało, gdyby zauważyli, że idę do poradni, w której wykonują test na HIV? To pytania, które słyszymy od pacjentów i trudno się dziwić ich obawom.

6. Osoby starsze są bardziej narażone na rozwój AIDS

Jak wyjaśnia prof. Brygida Knysz, wśród osób starszych zakażonych HIV można wyróżnić grupę pacjentów, u których zakażenie HIV stwierdzono wiele lat wcześniej i dzięki skutecznej terapii antyretrowirusowej dożyli już starości, oraz tych, którzy zakazili się w ciągu np. ostatnich 2-3 lat.

Dodaje także, że u osób starszych zakażenie wirusem HIV przebiega szybciej niż u osób młodszych. Między innymi dlatego seniorzy są bardziej narażeni na rozwój AIDS.

- Istnieją pewne odrębności w przebiegu zakażenia HIV u starszych pacjentów związane ze stanem układu immunologicznego, który też się starzeje u każdego człowieka, niezależnie od zakażenia - mówi prof. Knysz. - U osób HIV+ w starszym wieku zazwyczaj obserwuje się szybszy spadek liczby limfocytów T CD4+, których wartość jest znacznikiem stopnia upośledzenia odporności i progresji zakażenia z ryzykiem rozwoju AIDS - wyjaśnia.

- Ponadto odbudowa układu immunologicznego po włączeniu leczenia antyretrowirusowego przebiega wolniej niż u młodych pacjentów. Oznacza to, że starsze osoby seropozytywne mogą mieć większe ryzyko rozwoju AIDS – dodaje.

Poza tym leczenie osób starszych zakażonych wirusem HIV jest znacznie trudniejsze niż u osób młodszych. Wymaga od lekarza szerokiej wiedzy interdyscyplinarnej i poświęcenia dłuższego czasu na pacjenta podczas wizyty w poradni.

- Seniorzy najczęściej cierpią na inne choroby przewlekłe wieku starszego, które wymagają stałego leczenia. To powoduje, że należy starannie dobrać terapię antyretrowirusową celem wyeliminowania interakcji z innymi stosowanymi lekami. Ponadto dokładamy kolejne tabletki do połknięcia każdego dnia – mówi prof. Knysz

- Wskazane jest ścisłe monitorowanie funkcji nerek, wątroby itp. i dobieranie jak najbardziej optymalnych schematów leków antyretrowirusowych. Jeśli możliwości dotyczące stosowania leków na HIV są ograniczone z przyczyn medycznych, należy rozważyć modyfikację leczenia innych współistniejących chorób. Tych problemów prawie nie ma w grupie młodszych pacjentów - wyjaśnia ekspert.

Mimo wielu trudności, leczenie może być skuteczne. Najważniejsze, aby zostało wdrożone jak najszybciej od momentu zakażenia wirusem HIV. Jednak najpierw trzeba wykonać test na HIV. Dlatego tak ważna jest edukacja – nie tylko osób starszych – dotycząca zagrożenia wirusem HIV.

Notka biograficzna:

Agata Stola - dyrektorka programu redukcji szkód i członkini zarządu Fundacji Edukacji Społecznej. Psychoterapeutka uzależnień, certyfikowana doradczyni z zakresu HIV/AIDS, specjalistka zdrowia publicznego oraz badaczka w Instytucie Studiów Społecznych im. prof. Zajonca Uniwersytetu Warszawskiego.

Prof. dr hab. Brygida Knysz - kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych, Chorób Wątroby i Nabytych Niedoborów Odpornościowych UM we Wrocławiu. Zajmuje się problematyką związaną z HIV od lat 80-tych ub wieku. Na stałe pracuje w poradni zajmującej się leczeniem pacjentów zakażonych HIV. Jest nauczycielem akademickim i wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS oraz ekspertem zaangażowanym w przygotowanie zaleceń dotyczących opieki nad osobami żyjącymi z HIV.

Prof. dr hab. n. hum. Zbigniew Izdebski - seksuolog kliniczny, pedagog, doradca rodzinny, certyfikowany doradca w zakresie HIV/AIDS, specjalista w zakresie zdrowia publicznego. Kierownik Katedry Biomedycznych Podstaw Rozwoju i Seksuologii Uniwersytetu Warszawskiego, Kierownik Katedry Seksuologii, Poradnictwa i Resocjalizacji Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Źródła:

1.Zakażenia HIV i zachorowania na AIDS w Polsce, dane PZH-NIZP, [Dostęp: 17.09.2019]

2.Raport „Seksualność Polaków 2017”, który został przedstawiony podczas IX Ogólnopolskiej Debaty o Zdrowiu Seksualnym

3.Raportu „Mężczyźni jako kuracjusze w sanatorium”, przygotowany przez TNS OBOP na podstawie obszernych badań seksuologa i doradcy rodzinnego prof. Zbigniewa Izdebskiego, przeprowadzonych w 31 polskich uzdrowiskach

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza