Trwa ładowanie...

Groźne ukąszenia meszek. "Pojawiają się wręcz rany i odczyny rumieniowe"

Sezon na meszki powoli nadciąga, chociaż w niektórych województwach już teraz obserwuje się ich wzmożoną aktywność. To oznacza więcej pracy dla lekarzy rodzinnych i alergologów. Okazuje się bowiem, że te małe owady mogą być wyjątkowo niebezpieczne.

spis treści

1. Meszki – czy stanowią zagrożenie?

"Nie da się spokojnie wyjść na spacer. Meszki wpadają do ust, nosa, oczu, są ich chmary. Po ostatnim spacerze w pobliżu rzeki jesteśmy cali pogryzieni, a ukąszenia są naprawdę bolesne. Moje dziecko płakałało z bólu, nie wiedziałam, co robić" - pisze do nas zaniepokojona czytelniczka, mieszkanka woj. lubelskiego.

Zobacz film: "Domowe sposoby na ukąszenia owadów"

Niewielki owad, osiągający maksymalnie sześć milimetrów, który chmarami pojawia się w pobliżu zbiorników wodnych, potrafi być prawdziwym utrapieniem. Choć entomolodzy pewnie nie podzielają tej opinii. gdyż larwy meszek oczyszczają rzeki, żywiąc się szczątkami roślin oraz zwierząt.

- Meszki są problemem pojawiającym się sezonowo, jednak jego nasilenie zależy od kilku czynników. Przede wszystkim możemy spodziewać się, że po łagodnej zimie będzie tych owadów więcej, dodatkowo sprzyja im duża wilgotność powietrza – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie alergolog, lek. Katarzyna Jóśko z Centrum Medycznego Damiana.

- Myślę, że w tym roku musimy się więc liczyć z większą ilością gryzących nas owadów, zwłaszcza gdy nadejdą wysokie temperatury – ostrzega ekspertka.

Podobnie jak w przypadku komarów za bolesne ukąszenia odpowiadają samice meszek. Ich ślina zawiera substancje, które mogą działać na skórę drażniąco i prowadzić do pojawienia się reakcji alergicznej, toksycznej lub toksyczno-alergicznej.

- Można zbadać swoiste IgE na jad meszki czy komara, żeby sprawdzić, czy jesteśmy uczuleni. Jednak trzeba powiedzieć wprost, że to niewiele wnosi. W przypadku uczulenia na jad osy czy pszczoły, idzie za tym konkretne leczenie. W przypadku meszek czy komarów – nie – przyznaje lek. Jóśko.

To jednak nie wszystko. Już samo ukąszenie jest bolesne. Aparat gębowy meszki dosłownie rozcina skórę i przy pomocy maleńkich haczyków zakotwicza się w niej. Z rany owad spija krew, a w dodatku potrafi wczepiać się w ciało na podobieństwo kleszczy.

Ukąszenia meszek kojarzą nam się ze swędzeniem skóry czy z charakterystycznymi wykwitami. Jednak u niektórych może prowadzić do harary, czyli zatrucia organizmu toksynami obecnymi w ślinie owada. Skutkiem tego może być nawet śmiertelnie groźny obrzęk płuc.

Choć to rzadkość, nie warto bagatelizować tych maleńkich owadów, bo nawet miejscowe reakcje alergiczne mogą być niebezpieczne.

2. Na te dolegliwości uważaj

- To nie tylko zaczerwienienie skóry czy świąd. Może się pojawić nawet odczyn o charakterze guzowatym, czyli twardy i bolesny naciek zapalny, a także surowiczy pęcherz w miejscu ukąszenia – mówi lek. Jóśko.

Odczyn w postaci guzka na skórze może się powiększać
Odczyn w postaci guzka na skórze może się powiększać (Getty Images)

Prof. Ewa Czarnobilska, kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, przyznaje, że to nie wszystko. Ekspertka podkreśla, żeby nie bagatelizować ukąszeń meszek, bo błyskawiczna reakcja może zaoszczędzić nam wielu cierpień. Niestety, osoby z nadmierną reaktywnością na jad owada prawdopodobnie będą musiały stawić się w gabinecie lekarza, choćby po receptę.

- Wiem z praktyki, że te zmiany mogą być bardzo uciążliwe dla pacjenta. Pojawiają się wręcz rany i bardzo rozległe, swędzące odczyny rumieniowe. Rozdrapanie ich może prowadzić do nadkażenia i to wszystko sprawia, że rany goją się w nieskończoność – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie ekspertka. - U każdej osoby może pojawić się reakcja na ukąszenia meszek, ale u niektórych mogą być one po prostu silniejsze. Największe są u osób nadwrażliwych na każde ugryzienie, nawet komara. To jest ich taka "uroda immunologiczna" - podkreśla.

Ekspertki przyznają, że zazwyczaj objawy ustępują w ciągu kilku dni, jednak niekiedy wizyta u lekarza staje się nieodzowna. Co jest alarmujące?

- Jeżeli odczyn guzowaty jest duży, wówczas już warto udać się do lekarza, który przepisze miejscowo działające sterydy, na okres trzech do pięciu dni – mówi lek. Jóśko. - Ukąszenia meszek stanowią zagrożenie wówczas, gdy rozdrapiemy skórę lub surowicze pęcherze w miejscu ukąszenia. To może być niebezpieczne, dlatego wtedy ważna jest obserwacja, czy obrzęk lub świąd się nie powiększają - dodaje.

- Jeśli dolegliwości z dnia na dzień nasilają się, zamiast ustępować, nie należy zwlekać z wizytą u lekarza. Może on przepisać antybiotyk – choć najczęściej miejscowo, to niekiedy potrzebne jest nawet podanie ogólne – uprzedza lek. Jóśko.

3. Po pierwsze: profilaktyka. A co robić po ukąszeniu?

Zdaniem lek. Jóśko wieczorem lub nad ranem, gdy meszki są wyjątkowo aktywne, warto pamiętać o odpowiednim ubiorze. Powinien zakrywać kostki, szyję czy ręce. Warto też zachować ostrożność w stosowaniu repelentów – wiele z nich może być niebezpiecznych dla małych dzieci. Po powrocie do domu obowiązkowo należy obmyć skórę chłodną wodą oraz ewentualne przyłożyć chłodny kompres czy okład z octu.

Prof. Czarnobilska uważa jednak, że podstawą jest odkażenie rany.

- Meszki oraz inne owady przenoszą różne patogeny, w tym bakterie. Zawsze uświadamiam moich pacjentów, żeby przede wszystkim odkazili to miejsce ukąszenia – octeniseptem, a nawet spirytusem salicylowym, a następnie zastosowali maść przeciwświądową, dostępną bez recepty. Czasami wystarcza nawet jednorazowe posmarowanie skóry, by nie rozwinął się stan zapalny odczynowy - podsumowuje.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza