Trwa ładowanie...
Przeczytaj raport abcZdrowie
Temat miesiąca: Alkohol

#SzczepSięNiePanikuj. Gorączka po szczepieniu przeciw COVID-19. "Może zwiększać ryzyko wystąpienia zakrzepów"

Gorączka jest jednym z najczęstszych niepożądanych odczytów poszczepiennych. Lekarze podkreślają, że nie warto się jej obawiać, ponieważ podwyższona temperatura ciała świadczy o tym, że układ odpornościowy został aktywowany. W rzadkich przypadkach jednak gorączka może zwiększyć ryzyko wystąpienia zakrzepów. Jak zminimalizowa ryzyko?

Zobacz film: "Nowe warianty koronawirusa. Czy jest się czego obawiać? Dr Emilia Cecylia Skirmuntt odpowiada"

Artykuł jest częścią akcji Wirtualnej Polski #SzczepSięNiePanikuj

spis treści

1. "Gorączka po szczepieniu jest objawem bardzo korzystnym"

W internecie nie brakuje dramatycznych opisów o nieprzespanych nocach po przyjęciu szczepionki przeciw COVID-19. W większości przypadków osoby zaszczepione mówią to samo - w pierwszą noc po szczepieniu wystąpiła u nich gorączka oraz towarzyszące jej dreszcze, zawroty głowy i ogólne uczucie osłabienia.

Gorączka może zwiększać ryzyko zakrzepicy
Gorączka może zwiększać ryzyko zakrzepicy (Getty Images)

Dr hab. Wojciech Feleszko, immunolog kliniczny i specjalista chorób płuc z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśla, że wystąpienie gorączki poszczepiennej jest zjawiskiem absolutnie naturalnym.

- Gorączka pojawia się w przypadku przyjęcia niemal wszystkich szczepionek, nie tylko przeciw COVID-19. Kiedyś mówiło się, że w ten sposób szczepionka przyjmuje się w organizmie. Oznacza to, że nasz układu odpornościowy został uruchomiony w odpowiedzi na antygeny, które zawiera preparat. Więc z punktu widzenia immunologii gorączka jest objawem bardzo korzystnym - wyjaśnia dr Feleszko.

2. Paracetamol tak, ibuprom - nie. Dlaczego nie wszystkie leki można stosować po szczepieniu?

W większości przypadków gorączka poszczepienna nie wzrasta powyżej 37-38 st. C, ale w rzadkich przypadkach może sięgać nawet 40 st. C.

- W swojej praktyce nie wiedziałem jednak pacjenta, który po przyjęciu szczepionki miałby gorączkę powyżej 39,5 st. C - mówi dr Feleszko.

Według eksperta, jeśli gorączka po szczepieniu ciągle rośnie i zaczyna sprawiać dyskomfort, należy po prostu przyjąć leki przeciwgorączkowe.

- W takich przypadkach zalecany jest paracetamol. Nie należy natomiast przyjmować preparatów zawierających ibuprofen, ponieważ mają one działania przeciwzapalne i mogą ograniczać reakcje układu odpornościowego, a co za tym idzie osłabiać efekt szczepienia - wyjaśnia dr Feleszko.

Jeśli po przyjęciu leków temperatura ciała wciąż się nie obniża, wówczas warto skontaktować się z lekarzem. Utrzymująca się gorączka może świadczyć o innej infekcji toczącej się w organizmie.

3. Szczepionka AstraZeneca. "Gorączka jest cechą charakterystyczną"

Z badań klinicznych nad szczepionkami przeciw COVID-19 wynika, że podwyższona temperatura ciała jest jednym z najczęstszych NOP-ów. W przypadku preparatu Pfizera gorączkę odnotowano u 14,2 proc. ochotników, Moderny - 15,5 proc., a szczepionki firmy AstraZeneca - 33,6 proc.

- Można powiedzieć, że gorączka poszczepienna jest cechą charakterystyczną preparatu koncernu AstraZeneca, ponieważ ta szczepionka działa zupełnie inaczej niż preparaty mRNA. Przy jej podaniu nasz układ immunologiczny reaguje nie tylko na kodujące białko S koronawirusa, ale i na sam wektor, czyli unieszkodliwiony adenowirus szympansi. Dlatego w przypadku szczepionki AstraZeneca częściej pochodzi do niepożądanych odczynów poszczepiennych. Zauważono również prawidłowość, że im młodszy jest pacjent, tym może mieć bardziej wyrażoną reakcję na szczepienie. Niemniej jednak wszystkie te dolegliwości nie są bardzo uciążliwe i znikają po 1-2 dniach - tłumaczy dr Feleszko.

4. Gorączka może zwiększać ryzyko zakrzepicy

Zdaniem flebologa prof. Łukasza Palucha większa liczba NOP-ów jest również główną przyczyną zamieszania wokół szczepionki AstraZeneca. Kilkanaście krajów UE całkowicie bądź częściowo zawiesiło stosowanie preparatu AstraZeneca ze względu na podejrzenie, że może on powodować chorobę zakrzepowo-zatorową (szczepienia zostały już wznowione - przyp. red.). Do tej pory na 5 mln szczepień wykonanych w UE zgłoszono ponad 30 przypadków zakrzepicy, z czego kilka zakończyło się zgonem.

- Wystąpienie choroby zakrzepowo-zatorowej po szczepieniu przeciw COVID-19 mogło być po prostu czasowym zbiegiem okoliczności. Osoby, u których wystąpiły tego typu powikłania, mogły mieć nierozpoznaną trombofilię czyli nadkrzepliwość. Gorączka i na jej skutek odwodnienie, które wystąpiły po przyjęciu szczepionki, mogły zwiększyć ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej - wyjaśnia profesor. - Może to również tłumaczyć, dlaczego tego typu powikłania są częściej obserwowane w przypadku szczepionki AstraZeneca. Jak wiadomo, statystycznie częściej powoduje ona niepożądane odczyty poszczepienne niż preparaty mRNA - podkreśla ekspert.

Dlatego zarówno zdaniem dr. Feleszko jak i prof. Palucha osoby, u których po szczepieniu wystąpiła gorączka, powinny dbać o odpowiednie nawodnienie, czyli wypijać w ciągu doby co najmniej 2 l płynów. W ten prosty sposób można znacząco obniżyć ryzyko wystąpienia zakrzepów.

Zobacz także: Szczepionka przeciw COVID-19. Novavax to preparat inny niż wszystkie. Dr Rzymski: bardzo obiecująca

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza