Trwa ładowanie...
Bilans miesiąca
Przeczytaj najnowszy bilans abcZdrowie Temat miesiąca: NIEDOBÓR MAGNEZU

Energetyki mogą zawierać szkodliwy wybielacz. Nowe badania Australijczyków niepokoją

Naukowcy z Australii ostrzegają przed piciem napojów energetycznych. Ich zdaniem spożywając je, dostarczamy organizmowi rozcieńczony nadtlenek wodoru, który jest m.in. w wybielaczach. Jego działanie może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów.

Zobacz film: "Czerwone wino nie pomaga w walce z trądzikiem"

1. Badania Australijczyków sugerują wysoką szkodliwość energetyków

"Niektóre napoje energetyzujące mogą zawierać wybielacz, a konkretnie rozcieńczony nadtlenek wodoru – substancję wyjątkowo niebezpieczną dla organizmu" – takie wnioski wysnuli naukowcy z Monash University w Australii na podstawie przeprowadzonych badań laboratoryjnych nad energetykami. Przestrzegają, aby stronić od tego typu napojów. Raport z badań został opublikowany w czasopiśmie Food Chemisty.

Nadtlenek wodoru to substancja chemiczna, którą znajdziemy w takich produktach, jak wybielacze, czy farby do włosów. W niektórych przypadkach może być również stosowana jako środek antyseptyczny.

Prof. Louise Bennett, która prowadziła badania nad energetykami, twierdzi, że poziom nadtlenku wodoru w niektórych napojach energetycznych był nawet 15 tys. razy wyższy niż naturalne poziomy wytwarzane przez ludzki organizm.

2. Kolejny powód, aby stronić od energetyków

Zdaniem australijskich badaczy ich odkrycie jest dowodem potwierdzających tendencje występowania nowotworów w konkretnych grupach wiekowych. Chodzi rzecz jasna o osoby młode: nastolatków, studentów, osoby ok. 30. roku życia, które najczęściej piją napoje energetyzujące. Głównym powodem tych nawyków jest chęć zwiększenia aktywności intelektualnej lub fizycznej. British Medical Journal sugeruje, że znacznie częściej piją je mężczyźni.

Podczas badania naukowcy analizowali poziomy nadtlenku wodoru w różnych napojach energetycznych. Odkryli, że niektóre kombinacje chemiczne mogą podnieść poziom nadtlenku wodoru nawet do 5 mg/kg, kiedy ludzki organizm wytwarza go mniej niż 0,0003 mg/kg, a jego dopuszczalny poziom w produktach to nie więcej niż 0,5 mg/ kg. Ich zdaniem niektóre chemiczne kombinacje składników występujące w energetykach zwiększają poziom nadtlenku wodoru.

Prof. Bennett zaznacza, że badania, które prowadzi wraz z zespołem to dopiero początek. Wnioski, do których doszli, są mocno niepokojące, dlatego konieczne jest dokładne przebadanie napojów energetycznych pod kątem ich szkodliwości. Zajmie to jednak sporo czasu. Obecnie naukowcy próbują opracować system, który pomoże zmniejszyć poziom nadtlenku wodoru w produktach bezpośrednio trafiających do ludzkiego organizmu.

W oświadczeniu dla Australian Associated Press prof. Bennett powiedziała: "Badania wskazują, że ludzie piją rozcieńczony nadtlenek wodoru, gdy spożywają napoje energetyzujące. Długofalowe skutki wskazują na trendy rozwoju nowotworów występujące w konkretnej grypie wiekowej".

Energetykom przypisuje się nie tylko działanie zwiększające ryzyko wystąpienia nowotworów. Kilka miesięcy temu pisaliśmy o badaniach sugerujących szkodliwy wpływ tego typu napojów na serce. Naukowcy z Uniwersytetu Południowego Pacyfiku wykazali, że napoje energetyczne podnoszą ciśnienie i są niewskazane dla osób z nadciśnieniem. Badacze ostrzegają również ludzi, którzy cierpią z powodu zespołu długiego QT. W ich przypadku wydłużenie tej fazy bicia serca może skończyć się groźnymi powikłaniami. Z kolei naukowcy z Uniwersytetu w Houston zaobserwowali, że picie napojów energetycznych powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, co ogranicza przepływ krwi do narządów.

Zobacz także: Koronawirus. Nasilony trądzik podczas pandemii? Maskne to nie tylko efekt noszenia maseczki

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza