Trwa ładowanie...
Bilans miesiąca
Przeczytaj najnowszy bilans abcZdrowie Temat miesiąca: NIEDOBÓR MAGNEZU

Blue Monday to mit. Autor sam przyznał się do oszustwa

Najbardziej przygnębiający dzień w roku zawsze wypada w styczniu. Wyliczono go na podstawie specjalnego wzoru matematycznego po to, by nakręcić sprzedaż biur podróży.

Zobacz film: "Znane Polki, które zmagały się z depresją"

spis treści

1. Depresyjny poniedziałek

Nie zawsze wiedzieliśmy o tym, jaki dzień w roku jest najbardziej dołujący. Otóż ten pierwszy raz był 24 stycznia 2005 roku. Blue Monday to najbardziej depresyjny dzień w roku i wypada w trzeci poniedziałek stycznia, choć nie zawsze tak było.

Najbardziej przygnębiający poniedziałek został wymyślony
Najbardziej przygnębiający poniedziałek został wymyślony (iStock)

Autor tej teorii brytyjski psycholog Cliff Arnall, jeszcze do 2011 roku twierdził, że przygnębiający poniedziałek wypada ostatniego pełnego tygodnia stycznia. Dzień ten wyliczał, biorąc pod uwagę czynniki meteorologiczne, psychologiczne oraz ekonomiczne.

Twierdził, że korzysta ze specjalnego, opracowanego przez siebie wzoru matematycznego. Czynniki meteorologiczne np. uwzględniały słabe nasłonecznienie i krótki dzień. Nie trzeba być naukowcem, żeby wiedzieć, że faktycznie nie najlepiej to wpływa na naszą kondycję psychiczną.

2. Nie taki zły Blue Monday

Teoria o depresyjnym poniedziałku od samego początku była kontrowersyjna i sporo osób wątpiło w jej naukowe podstawy. Jak się okazało, słusznie podejrzewano jej autora o fałszerstwo. Był on pracownikiem Cardiff University - uczelnia odcięła się od tych pseudonaukowych opowieści.

Nie lekceważmy jednak pierwszych objawów depresji
Nie lekceważmy jednak pierwszych objawów depresji (iStock)

Brytyjski psycholog sam też po pewnym czasie ujawnił prawdę o Blue Monday i wyznał, że wszystkie zmienne wymyślił. Zrobił to na zlecenie biura podróży Sky Travel po to, żeby ludzie rezerwowali tego dnia więcej wycieczek. Wizja nadchodzącego depresyjnego poniedziałku miała ich zachęcać do ucieczki od rzeczywistości i podróżowania.

1,5 mln Polaków dotyka depresja
1,5 mln Polaków dotyka depresja (iStock)

I choć wiele osób dało się nabić w przysłowiową butelkę, to jednak Blue Monday może mieć swoje dobre strony. Warto w ten dzień zadbać o swoją psychikę i odstresować się. Można pójść z bliską osobą do kina albo wybrać się na masaż.

Naukowcy z Kansas State University uważają, że nawet 85 proc. osób zgłasza się do lekarza z powodu dolegliwości, do których przyczynił się stres.

3. Psycholog o Blue Monday

- Kiedyś obchodziliśmy Dzień Kobiet, Dzień Dziecka czy Dzień Nauczyciela. Obecnie zalewa nas lista nietypowych szczególnych dni, jak np. dzień spania w miejscach nietypowych, dzień przytulania, dzień sprzątania biurka czy właśnie Blue Monday, który jest określany jako najbardziej depresyjny dzień w roku - wymienia psycholog Kinga Mirosław-Szydłowska. - O ile podchodzimy do takich "świąt” z przymrużeniem oka i dystansem lub wręcz motywują nas one do podjęcia określonych pozytywnych zachowań, jak przytulenie bliskiej osoby czy posprzątanie zanieczyszczonego lasu, to fantastycznie.

Osoby uzależniające swoje samopoczucie od czynników z zewnątrz, mogą źle się czuć w Blue Monday
Osoby uzależniające swoje samopoczucie od czynników z zewnątrz, mogą źle się czuć w Blue Monday (123rf.com)

Sama idea Blue Monday nie ma jednak pozytywnego wpływu na społeczeństwo, jak zauważa psycholog. Rzeczywiście może ono się pogarszać tego dnia, jest to jednak w dużej mierze efekt autosugestii.

- Blue Monday zwraca naszą uwagę na samopoczucie, które, jak wynika z opisu tego szczególnego poniedziałku, pewnie będzie niezbyt dobre. To, jak postrzegamy taki dzień, w dużej mierze zależy od tego, czy mamy zewnętrzne czy wewnętrzne umiejscowienie kontroli, czyli od tego, czy dostrzegamy bezpośredni wpływ swoich działań na życie, czy raczej źródeł tego, co się z nami dzieje upatrujemy w innych ludziach, świecie, losie, zbiegu okoliczności i tym podobne - zwraca uwagę ekspert.

Przygnębienie powodowane jest czynnikami wewnętrznymi, a nie konkretną datą
Przygnębienie powodowane jest czynnikami wewnętrznymi, a nie konkretną datą (123rf.com)

- Osoba o wewnętrznym poczuciu kontroli nie będzie uzależniać swojego samopoczucia od czynników zewnętrznych - zaznacza psycholog. - Jeżeli dzieje się w jej emocjach coś niepokojącego, poszuka źródła przeżywanych trudności. Wówczas istnieje możliwość, iż ukierunkuje swoje działania na usunięcie czynników, które wpływają na jej obniżony nastrój. Z kolei osoba, która uzależnia swoje samopoczucie od czynników zewnętrznych, może usprawiedliwiać swój stan faktem, że właśnie jest najbardziej depresyjny dzień, w związku z czym nie ma sensu podejmować żadnych działań, ponieważ nie przyniosą one żadnego efektu. Wiąże się to z ryzykiem wystąpienia poczucia bezradności i poczucia bezsilności. Może skutkować przyjęciem biernej postawy, która będzie sprzyjała trwaniu w obniżonym nastroju. Do tego niech dołoży nam się przekonanie, że "jaki poniedziałek, taki cały tydzień” i mamy początek spirali złego samopoczucia - wyjaśnia Kinga Mirosław-Szydłowska.

To, czy dany dzień będzie smutny czy wesoły, nie może zależeć jedynie od daty.

Ustalono także, iż Cardiff University odcina się i od tezy o smutnym poniedziałku, i od samego jej autora, który w chwili publikacji rewelacji na temat Blue Monday nie był już współpracownikiem uczelni.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza